SPOTKANIE Z BRAĆMI MIŁOSIERNEGO PANA
We wtorek 26 marca, naszą wspólnotę z „Domu na Górce” odwiedził
ks. Radosław Siwiński razem ze wspólnotą Braci Miłosiernego Pana z Koszalina. Ks. Radosław jest odpowiedzialny za dzieło Domów Miłosierdzia w Koszalinie. Właśnie tam, tworzy się nowa wspólnota zakonna męska, która przybrała nazwę Bracia Miłosiernego Pana. Ich posłaniem i chryzmatem jest i będzie, w duchu Miłosierdzia Bożego służyć wszystkim potrzebującym. Służyć, zarówno modlitwą jak i konkretną pomocą.
Jeśli ktoś chce dowiedzieć się więcej o tym pięknym dziele Bożego Miłosierdzia i wspólnocie Braci zapraszam na stronę www.dommilosierdzia.pl
Spotkanie rozpoczęło się wspólnymi Nieszporami i Eucharystią. Po Mszy św. Ks. Radosław wygłosił konferencję, o istocie Wielkiego Postu, przypominając nam wszystkim, że Wielki Post to czas szczególnej walki
i zmagania się ze Złym Duchem.
Potem przeszliśmy do refektarza, w którym najpierw nastąpiło miłe i serdecznie powitanie, a potem kolacja i rozmowy, które trwały, trwały, trwały… To był piękny wieczór...
Po kolacji Bracia mieli jeszcze spotkanie formacyjne, które prowadziła jedna z naszych Sióstr. A po spotkaniu, jeszcze chwila pracy apostolskiej. Siostry z naszej wspólnoty wypisują „wizytówki” z imiona kapłanów z różnych diecezji. Wizytówki te, będą rozsyłane do parafii w całej Polsce. Każdy, kto w Wielki Czwartek weźmie taką wizytówkę, będzie modlił się za kapłana, którego imię zapisane jest na wizytówce, przez 30 dni, modlitwą, która znajduje się na wizytówce. Choć czasu było niewiele Bracia wypisali ponad 250 takich wizytówek.
Kolejny dzień rozpoczął się wspólną Jutrznią i Eucharystią, po której
Ks. Radosław udzielił każdemu indywidualnego błogosławieństwa Najświętszym Sakramentem. Potem było śniadanie, w czasie którego miałyśmy okazję skosztować pysznego chleba, wypiekanego w piekarni Miłosierdzia w Koszalinie. Piekarnia ta jest jednym z dzieł Domów Miłosierdzia.
Po śniadaniu Bracia mieli dalszą część spotkania formacyjnego, a potem przyszedł czas na pożegnanie. Choć krótka była ta wizyta, na pewno pozostanie w naszej pamięci. I pozostanie w modlitwie. Od tego dnia, wiemy, że my modlimy się w intencji ks. Radosława i Braci Miłosiernego Pana, a oni modlą się za nas. I tak oto dzieje się jedność w Kościele. Jedność, której tak bardzo pragnął św. Wincenty Pallotti. I oczywiście mamy nadzieję, na kolejne, równie piękne spotkania!
S.M. Urszula Kłusek SAC