Wielu z wielką usilnością prosi Boga, by ich pociągnął i prowadził do stanu doskonałości… Gdy im Bóg zaczyna dawać to, o co prosili, nie chcą tego przyjąć…

święty Jan od Krzyża

Świadectwa

WYZWOLIĆ POWOŁANIE

Wyzwolić powołanie

 

To była moja ulubiona lektura szkolna. I znowu ją czytam. Towarzyszy mi od kilku miesięcy, otwieram i czytam… kawałek rozdziału, czasem kilka zdań, czasem tylko jedno; odkrywając nowe treści, nowe znaczenia, nowe sensy.

Antonie de Saint-Exupéry „Ziemia, planeta ludzi”. Książka o godności człowieka, o wolności, o relacjach, o pustyni, o pasji latania, o życiu, o… Dla mnie o… powołaniu!

            To nie będzie recenzja książki, ani próba przekonywania, że lektury warto czytać. Chcę napisać kilka zdań, które są dla mnie ważne.

Exupéry wkłada w usta narratora-lotnika takie zdanie: „Powołanie pomaga człowiekowi wyzwolić się, to pewne, ale trzeba także wyzwolić powołanie”.

I to zdanie zainspirowało mnie, by napisać kilka słów.

Jestem siostrą zakonną, pallotynką. Jak mawia się często… osobą powołaną. No właśnie, ale co, to znaczy? Czym właściwie jest powołanie? Czym jest moje powołanie?

Chcę Wam powiedzieć, że Bóg mnie kocha. I to jest początek wszystkiego. Źródło, szczyt i sens, by iść od jednego do drugiego. To jedyna prawda, która daje sens życiu, powołaniu… wszystkiemu.

Odkrywam tę prawdę codziennie na nowo i codziennie na nowo się jej uczę. Czasami o niej zapominam, albo się przed nią bronię, czasem od niej uciekam,             i wtedy… wszystko się chwieje i rozpada.

Bóg mnie kocha, a zatem chce dla mnie tego, co najlepsze; tego, co uczyni mnie szczęśliwą
i piękną; tego, co sprawi, że będę żyła naprawdę i w pełni. Kiedyś bardzo zapragnęłam, by tak się stało i… poczułam, że to może się dokonać wtedy, gdy powierzę Mu swoje życie,
w Kościele, we wspólnocie, w życiu zakonnym. Kiedy pójdę za Jezusem czystym, ubogim
i posłusznym.

Tak! Odkrycie powołanie – to znaczy mojej drogi życiowej, na której najpełniej odpowiem na Bożą miłość, „wyzwala” mnie jako człowieka. Przyjęcie Bożego wezwania sprawia, że mogę dorastać, dojrzewać, bardziej stawać się sobą „na obraz  i podobieństwo Boże”. A jak zapisał nam w Regule św. Wincenty Pallotti „naśladować Jezusa”. Dla mnie to najpiękniejsza przygoda jaka mogła mi się zdarzyć – żyć w Kościele i dla Kościoła; żyć w pallotyńskim charyzmacie, razem z moimi siostrami i braćmi; iść do ludzi, by każdy mógł poznać miłość Boga.

Dla mnie powołanie to moja droga w Kościele, we wspólnocie, droga do samej siebie, do drugiego człowieka, to moja droga do Boga, który mnie kocha.

To droga, która wyzwala z: egoizmu, z małoduszności, z kręcenia się wokół siebie,

z szukania tylko własnej korzyści, izolacji…

To droga, która wyzwala do: radości,dzielenia się sobą, wolności, prawdy, bycia dla drugiego, do… prawdziwej miłości.

Exupéry napisał, że trzeba także „wyzwolić powołanie”. To znaczy dokonać wyboru. Podjąć decyzję. Tak. W momencie kiedy taki styl życia zaczyna mnie pociągać

i przeczuwam, że to jest Boże wezwanie, ale także wtedy, gdy jestem już na obranej drodze, kiedy już nią idę. To znaczy, że codziennie muszę wybierać na nowo, codziennie znajdować siłę, by postawić kolejny krok. To wzbudzać w sobie nieustanne pragnienie przyjęcia Bożej miłości i odpowiadania na nią. To ożywiać swoją wiarę, umacniać nadzieję i rozpalać miłość. To codziennie odczytywać wolę Bożą i próbować ją wypełniać, tak jak chce tego Bóg. To pośród zgiełku tego świata nasłuchiwać Jego Głosu, pośród milionów twarzy szukać Jego Oblicza, pośród niepewności zamętu spokojnie trwać we wspólnocie, wiernie iść po Jego śladach…

Jezus powiedział, że On jest Drogą. I to On, tylko On, który najpełniej objawił nam, jak Bóg nas kocha, zaprasza nas do odkrycia naszej drogi powołania, do wejścia na nią i do wytrwania. To Jezus  jedynie może wyzwolić powołanie i wyzwolić człowieka.

Bóg mnie kocha. Bóg Ciebie kocha. Bóg nas kocha.

Na Ziemi, planecie ludzi możemy odkrywać tę prawdę, w sobie samych, pomiędzy nami,

w Kościele, w świecie; i podejmować wybory, by według niej żyć.  

Na Ziemi, planecie ludzi możemy odkrywać, że Królestwo Boże naprawdę jest pośród nas,
a Bóg jest z nami. I odkrywać, że jest coś więcej… że ta planeta spoczywa w Jego rękach,
a On, oprócz niej, darował nam coś jeszcze większego – Niebo.

 

FILM „ MIŁOŚĆ I MIŁOSIERDZIE”

Film „Miłość i Miłosierdzie” jest produkcją fabularno-dokumentalną o doświadczeniu miłości i miłosierdzia Boga, które trwa. Zostawia przez to, w widzu, ślad głębokiego przeżycia. Jest w filmie dialog pomiędzy umierającą s. Faustyną a ks. Sopoćką, o tym, że żadne z nich swoim życiu nie będzie oglądało realizacji próśb Pana Jezusa spisanych W Dzienniczku. Wtedy ks. Michał zapytał s. Faustynę – więc po co to wszystko – Siostro?, Ona zaś odpowiedziała – Dla świata, Ojcze.

Cały film jest o tym, jak miłosierdzie rozlewa się po świecie, jak dotyka wielkich i małych, dorosłych i dzieci. Film nie jest „cukierkowaty”. Ukazuje, że przyjęcie Orędzia Miłosierdzia do swojego życia, wiąże się z postawą zawierzenia, która kosztuje. Owocuje niezrozumieniem, samotnością, ale jednocześnie głębią zjednoczenia z Bogiem. Tak ukazana jest pełna zmagań droga ks. Michała Sopoćki, dziś błogosławionego.

Film uczy, by w sytuacjach granicznych wołać – Jezu ufam Tobie. Jeśli nie ma zgody na zmianę życia, po dotknięciu tajemnicy Miłosiernego Boga, może życie stać się drogą judaszową, tak jak to stało się w życiu malarza Eugeniusza Kazimirowskiego, czy też całej społeczności, jaką była przedwojenna Warszawa.

Można w różny sposób dyskutować na temat tego filmu i wydawać  opinie, że jest religijnym kiczem lub jakąś porażką aktorską. Jednak dla człowieka, który doświadczył w swoim życiu Boga miłości i miłosierdzia jest niewątpliwie głębokim przeżyciem. Rozpoznaje on subtelne działanie Boga, który objawia się w codziennym życiu. Odnajduje ślady, łączy wydarzenia i wie, że Bóg jest. Jestem przekonana, że nakręcony został przez ludzi o dużej wrażliwości religijnej.  Nie zdradzając wszystkich ważnych wątków zachęcam do obejrzenia.

S. Monika Jagiełło SAC

                                                                                            


Ładowanie…

Informacje dotyczące pallotynek

Jeśli chcesz
KONTAKT
Zgromadzenie Sióstr Misjonarek Apostolstwa Katolickiego
(Siostry Pallotynki)
Prowincja Polska Najświętszej Maryi Panny Królowej
Adres kontaktowy:
ul. Płońska 20
03-683  Warszawa
tel.  +48 22 679 63 43
fax +48 22 679 12 54
e-mail: pallsekret@wp.pl
Nr konta:    32 1240 1082 1111 0000 0428 1807
Zarząd Prowincjalny:
Przełożona Prowincjalna -  S.M. Iwona Nadziejko SAC
Wikaria Prowincjalna - S.M. Magdalena Szymczak SAC
Radne Prowincjalne:
S.M. Ewa Brandt SAC
S.M. Blanka Slawińska SAC
S.M. Jolanta Groszczyk SAC
Sekretarka Prowincjalna - S.M. Magdalena Szymczak SAC
e-mail: pallsekret@wp.pl
Ekonomka Prowincjalna - S.M. Lucyna Wójtowicz SAC
e-mail: viceek@vp.pl
KOORDYNATORKA APOSTOLSTWA
S.M. Monika Cecot SAC
ul. Płońska 20
03-683  Warszawa
tel. +48 22 679 63 43, 797 575 729
e-mail:  kontakt@u-pallotynek.pl
www.u-pallotynek.pl
CENTRUM MISYJNE
Referentka ds. Misji - S.M. Ludwika Jastrzębska SAC
ul. Wojciechowskiego 12
02-495  Warszawa
tel./fax +48 22 662 48 34
e-mail: misje.pallotynek@gmail.com
http://misjepallotynek.pl
Nr konta dla Afryki         56 1240 6218 1111 0000 4618 4036
Nr konta dla Wschodu    97 1240 6218 1111 0010 6973 6222

Polecamy

Używamy plików cookies Ta witryna korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności i plików Cookies .
Korzystanie z niniejszej witryny internetowej bez zmiany ustawień jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików Cookies. Zrozumiałem i akceptuję.
123 0.17138695716858